Czarny scenariusz dla „Czarnej Góry”
Zgodnie z rozkazem Komendanta Wojewódzkiego PSP we Wrocławiu, st.bryg. Zbigniewa Szczygła, w dniach 29-30 września 05, przeprowadzone zostało międzynarodowe ćwiczenie 'Czarna Góra 2005'. Ćwiczenie składało się z dwóch części. Pierwsza, aplikacyjna została poświęcona m.in. różnorodnym prawnym i organizacyjnym aspektom działania w sytuacjach kryzysowych. W tej części szkolenia zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego DUW, Stanisław Recławowicz podjął kwestie działań samorządów na poziomach gminy, powiatu i województwa.

Zaprezentowane zostały prawne aspekty zadań realizowanych w sytuacjach kryzysowych przez Policję, WP i Państwową Straż Pożarną. Omawiano również sposoby informowania społeczeństwa o zagrożeniach oraz możliwościach prowadzenia działań ratowniczych w terenie górskim.
Praktycznym rozwinięciem zagadnień podejmowanych w takcie szkolenia aplikacyjnego, stały się ćwiczenia przeprowadzone na terenie obiektu narciarskiego w Czarnej Górze. Realizacja tego zakrojonego na szeroką skalę przedsięwzięcia szkoleniowego, stała się możliwa dzięki życzliwości i zrozumieniu potrzeb takich szkoleń przez gospodarzy „Czarnej Góry”, a szczególnie pana Marka Stolarskiego. Wskazuje on bowiem, i słusznie, że tego rodzaju ćwiczenia, dobrze służą nie tylko szkolącym się służbom ,ale i pojmowanemu perspektywicznie bezpieczeństwu samego obiektu.

Lekcja współdziałania

W szeroko zakrojonej operacji obejmującej różnorodne działania związane z zaistniałą sytuacją kryzysową, przetestowano współdziałanie poszczególnych podmiotów, a także całego systemu reagowania i zarządzania kryzysowego na poziomie powiatu i gminy. W ćwiczeniu uczestniczyły wyspecjalizowane służby i jednostki Państwowej Straży Pożarnej, OSP, Policji, Straży Granicznej, Pogotowia Ratunkowego, ratownicy GOPR i czeskiej Horskiej Służby, a także Specjalistyczne Grupy Wysokościowe PSP. Do akcji włączono również gminne i powiatowe samorządowe struktury zarządzania kryzysowego.

 

Na potrzeby szkoleniowe opracowany został scenariusz wydarzeń, wymuszający na kierownictwie operacyjnym i wszystkich służbach, podejmowanie decyzji i wykonywanie zadań, adekwatnych do potrzeb i zagrożeń. Stąd w założeniach przewidziano m.in. takie epizody jak pościg policjantów po górskich drogach za przestępcami uciekającymi samochodem, opanowanie przez terrorystów stacji wyciągu krzesełkowego, ewakuację turystów z wyciągu, gaszenie rozbitego o stok górski śmigłowca. Przetestowano organizację ratownictwa medycznego , włącznie z budową namiotu medyczno –logistycznego czy atak grup antyterrorystycznych Policji i Straży Granicznej na terrorystów, ukrywających się wraz z zakładnikami. w budynku stacji wyciągu.

Na drugim planie

Ale choć dla postronnego obserwatora, z natury rzeczy, najbardziej interesujące były bardzo widowiskowe i dynamiczne działania bezpośrednie, to z punktu widzenia celów szkoleniowych całego ćwiczeń, ogromne znaczenie, miała ich niejako zakulisowa część. Chodzi mianowicie o funkcjonowanie całego systemu obiegu informacji, podejmowania decyzji i dowodzenia poszczególnymi fazami operacji. W tej płaszczyĽnie istotne były pytania np. o sprawność reagowania struktur samorządowych na wieść o zagrożeniu. Czy należycie zadziałał system ostrzegania i alarmowania? Czy odpowiednio szybko na miejscu zdarzenia pojawiły się wszystkie służby? Czy zadbano należycie o opiekę lekarzy i psychologów? Czy kompania gaśnicza jest przygotowana pod względem wyszkolenia i wyposażenia do prowadzenia akcji gaśniczych w terenie górskim?
Na to wszystko nakłada się jeszcze jeden problem, a mianowicie wypracowywania optymalnych decyzji, funkcjonowania sztabu operacyjnego i sprawnego dowodzenia całą operacją. Pod tym względem ćwiczenie odsłoniło zarówno walory całego mechanizmu jak i jego niedoskonałości W sytuacjach kiedy w jednym czasie nakładają się na siebie zdarzenia o różnorodnym charakterze, np. typowe dla interwencji policyjnych i strażackich, staje problem jednoosobowego dowodzenia i koordynacji kierowania akcją. Wówczas też daje o sobie znać problem resortowości przepisów, niejednokrotnie utrudniający praktyczne współdziałanie różnych służb.
Jak jednak zauważa kierownik ćwiczenia, zastępca komendanta KW PSP, bryg. Jarosław Wojciechowski - Tego rodzaju uregulowania muszą nastąpić na szczeblu centralnym. Tam bowiem, poprzez odpowiednie akty prawne, tworzone są formalne ramy, określające zakres i sposób funkcjonowania całego systemu.
Póki co nadal jednak nie ma utworzonego mocą ustawy systemu zarządzania kryzysowego zapewniającego kierowanie i koordynowanie działaniami antykryzysowymi w przypadku różnych zagrożeń występujących jednocześnie na obszarze kraju lub jego części. A to musi rzutować na praktyczną realizację zadań.