Ratunek pod wodą
Prowadzenie działań ratowniczych ( poszukiwawczych prac
podwodnych) w warunkach małej widoczności, to temat ćwiczeń 'Bajkał 2005',które przeprowadzono na terenie akwenu w gminie Czernica koło Wrocławia. Ćwiczenia zorganizowane na polecenie komendanta wojewódzkiego PSP we Wrocławiu st.bryg. Zbigniewa Szczygła, były okazją do weryfikacji poziomu wyszkolenia dolnośląskich specjalistycznych grup wodno - nurkowych PSP, a także ich zdolności do efektywnego współdziałania podczas konkretnych akcji.

Ich organizatorom chodziło także o to, aby poprzez praktyczne szkolenie okreslić w jakim zakresie wdrażane są ostatnie wytyczne KG PSP w sprawie ratownictwa wodno-nurkowego, a także rozwiązania ustawowe w tym zakresie.
W ćwiczeniach wzięły udział wszystkie trzy dolnośląskie
specjalistyczne grupy ratownictwa wodno – nurkowego z JRG we Wrocławiu, Legnicy i Jeleniej Górze. W skład każdej z nich wchodzi kilkunastu strażaków-płetwonurków, w tym przynajmniej kilku kierowników robót podwodnych.
Do wykonania zadań w ramach podwodnych akcji ratowniczych wykorzystany został specjalistyczny sprzęt techniczny, znajdujący się na wyposażeniu Państwowej Straży Pożarnej. Były to m.in. poduszki wysokiego ciśnienia, nożyce i rozpieraki hydrauliczne, balony wypornościowe, a także wyciągarki samochodowe (SRW), niezbędne do wydobywania ciężkich konstrukcji z dna akwenów wodnych.
- Niewątpliwie utrudnieniem dla ćwiczących było to, że każda grupa otrzymywała zadanie tuż przed wejściem do wody. No, ale tak też jest w życiu, kiedy trzeba z marszu oceniać skalę trudności, sposób działania, konieczne siły i środki i bez zwłoki przystępować do akcji – informuje mł. bryg. Dariusz Kopa, odpowiedzialny za przygotowanie i prowadzenie ćwiczenia.
W takich warunkach strażacy wykonywali pod wodą, w warunkach ograniczonej widoczności stawiane niełatwe zadania – poszukiwali różnymi metodami zatopionego przedmiotu, przecinali metalowe konstrukcje, wydobywali je na powierzchnię przy pomocy balonów wypornościowych, a także na brzeg, wykorzystując wyciągarkę samochodu SRW.
Ważnym segmentem szkolenia były sprawy zachowania szeroko rozumianego bezpieczeństwa. Czuwał nad tym dr. Wojciech Kopacki, dbając o pełne zabezpieczenie medyczne prowadzonych działań. Problemy BHP były też szeroko omawiane podczas części teoretycznej ćwiczeń. Podnoszono zwłaszcza zagrożenia związane z chorobami nurkowymi i urazami, do których może dojść podczas prowadzenia akcji podwodnych.
Oceniając realizację zadań szkoleniowych ,zastępca komendanta wojewódzkiego PSP we Wrocławiu ,bryg Jarosław Wojciechowski, wskazał na zaangażowanie i profesjonalizm cechujący płetwonurków. W konkretnych działaniach potrafili szybko i trafnie podejmować decyzje, a następnie skutecznie je realizować poprzez sprawne współdziałanie. A są to ważne czynniki decydujące o powodzeniu każdej akcji ratowniczej, a szczególnie tej prowadzonej pod wodą i to w dodatku w trudnych warunkach.
W toku towarzyszących ćwiczeniom zajęć teoretycznych, podczas prezentacji nowoczesnego sprzętu technicznego, spotkań z obserwującymi ćwiczenia przedstawicielami OSP, jak też w oficjalnych podsumowaniach, pojawiały się też uwagi i propozycje. Wedle ich autorów należy m.in.
- Częściej organizować takie zintegrowane ćwiczenia, ponieważ są one dobrą okazją do podniesienia ogólnego poziomu wyszkolenia specjalistycznych grup wodno – nurkowych. Obecnie takie przedsięwzięcie organizowane jest zwykle raz w roku.
- Więcej uwagi poświęcić szkoleniu teoretycznemu ratowników wodnych, zapoznając ich zwłaszcza ze stanem prawnym, a także nowościami technicznymi.
W obu dziedzinach bowiem dokonują się istotne zmiany.
- Pełniej niż dotąd zaspokajać potrzeby w dziedzinie zaopatrzenia w niezbędny
sprzęt specjalistyczny, co wiąże się z nadrzędnym postulatem lepszego
zaopatrzenia finansowego specjalnych grup wodno - nurkowych, wchodzących w skład Centralnego Odwodu Operacyjnego. To m.in. bowiem warunkuje ich skuteczności działania i bezpieczeństwo pracy
Tekst Lech Lewandowski
Fot arch.KW PSP Wrocław